Posty

Wyświetlam posty z etykietą historia

Dumne posągi

Obraz
graphics CC0 - teraz wiem. ciężar żyje. wyrasta z gzymsów z kamiennych torsów i bazaltowych oczodołów. zaciężna masa z postumentów może ożyć gdzie zechce. dla przykładu jako rodzina wydostająca się wprost z dakarskiego wulkanu w Senegalu . ożywa z krateru afrykańsko-odrodzona aktywizuje posąg kobiety lub jej męża unoszącego ich latorośl na sztabie ramienia z cyzelowanego brązu. włókna cenotafów są zaczynem. strzegą prawdy. kształtują kurs i puls przykładowej epoki. w Myanmar ogromny posąg Buddy w pobliżu Świątyni wskazuje palcem na miasto Mong La . okryte niechlubną sławą. gdzie kwitnie prostytucja. handel prochami i gatunkami zagrożonych zwierząt. bóstwo wygraża. obraca kołem Dharmy. w Meksyku w Isla Mujeres i Canc ǘ n . multimilionerzy w płetwach i pod tlenem zaglądają aż na dno Morza Karaibskiego by odwiedzić posągi biednych anonimowych wieśniaków w zaskakujących pozach wtłoczonych przez Jason'a ...

Fotka

Obraz
graphics CC0 - w książce kucharskiej znalazłem czyjeś stare zdjęcie mój Boże... niezidentyfikowana gawra roboli przy uchu wrastają w czyn spocone bakenbardy jak kiełki rzeżuchy posadzone na wacie w oknie tego działu montażu fabryki brudne szklanki a z grzałki pręty zaśniedziałe syczą jak wąż i iskrzą w herbacie batumi plakaty gołych bab na zardzewiałej szafce wypinają zadki w imadle gruba śruba kanapka owinięta w gazetę na blacie już prawie słyszę że świat pęka młoty łomoczące w blachy upaprane w smary ktoś w kufajce zasuwa w żeliwo w amoku wspawane w twardy korpus tej cywilizacji o której tyle mi opowiadano w zimowe niedzielne popołudnia a dziś styropian to tylko kokon izolacji bo nie chce być fasadą marzeń o wolności i stale bracie szykuj na coś kesz – autor: Tomasz Kucina

Wyzwolony

Obraz
graphics CC0 inwokacja na wakacjach maszty riwiery w żywe słowa ubieram plażing w patriotycznych dekoracjach? to wiersz o polskich bohaterach! moja Ojczyzna jest słonkiem na niebie do której chce się migotać chrupiącą skórką na chlebie pod firmamentem patriotów żywota czasem oddala się od brzegu jak tamten jacht czy gibki wind_surfista na zefirku zaborcy falach historii w krwioobiegu jednak powraca do portu – bardziej kultowa-uroczysta w dni czujne i słoneczne gdy mewy wyżej grabieżców cień widzę pod jej piasków bramami i z cienia utrapienia rzutują skaliste krzyże tych co wierzyli w Ojczyzny zmartwychwstanie waleczni mieli rację ich wiara skruszyła mury a krew przelana okrzepła w naszej pamięci jak stop bursztynu ze złotej malatury co w słońcu mieni się i sukces wieńczy parawan kocyk i kapelusz cizia brzuchem do góry mogę rozmyślać – w ciszy- bez zadęcia o polskich kultowych bohaterach – czulej – ci mieli… znacznie mniej szczęścia — autor: Tomasz Kucina

Kultowy okręt „czterdziestka” w planetarium Ptolemeusza

Obraz
graphics CC0 - „ polyera z perseidów!... [krzyczy „czterdziestka”] ...zobacz, Ptolemeusz!” cztery tysiące ton utrapień na jego katamaran tej nocy w otchłani blasków usta zżerają im zielone algi okręt ćmi a morze szumi z drewnianych pali falochronu wygrażając z przegród ażurowych nieba prycha pianą o tamte planetarium życie jej hytrodynamiczne zza promenady skrzeczy z mewą aranżu napędza wiatr włosem Meduzy jad pali i zwisa z wężem akomodacji pod czaszą ich makrokosmosu oblicza iks z równań i gasi te rojowiska kotwy z brązu na dziobie słonej galaktyki z miednicy dwudziestometrowe wiosła wkopane w zenit zwieńczone brokatowym tipsem to na jej widok z morza gwiazd opaleni wioślarze prężą mięśnie z galery w okrzyku: hajda! na włoską „syrakuzję”! okrętowa technologia od Archimedesa przybywa prosto z pasa Kuipera a pompy śrubowe spijają akwen z tej polyery drży Gaius Kaligula buzują wraki jeziora Nemi ...

Próba nikczemnej historii

Obraz
graphics CC0 [2.09.2016 r.] Zlepieni z historycznej gliny niejeden gnije w dołach śmierci otwarte czaszki – głos zawiesisz MOC! łagrów. Kocka. i Katynia Jak paktowano pod przykrywką o „nieagresji”/ młot. swastyka WSTYD! utajniony miał protokół eliminować Godny Naród? Dziś białe plamy. świat na pokaz pozorne gesty ościennych mocarstw pod obeliskiem Westerplatte reprezentują kurs notable Junkers z playbacku głośno szumi kaźń i Golgota ludu miasta paradokument krzywd Wielunia na peryferiach w gruzach szpital! O oficerze. tym co zwątpił inny kapitan go zastąpił gdy rzygał ogniem Schleswig Holstein a bunkry grały z wydm melodię Nasz jeden na czterdziestu Szkopów! pod Wizną szarża patriotów to karabinów heavy metal klub Raginisa gra na wrogu Grzmij! w potylicę im strzelali za lasem świadkiem góra czaszek corpus delicti. bezzębny grzebień guziki z orłem zaśniedziałe! Wiesz. że wodował Liberator w zdradzieckich wodach Gibraltaru? na pokład wnieśli ciało wodza a córkę jego – im wydali? Niezł...

Szkic w okamgnieniu wyobraźni

Obraz
graphics CC0 z czerwonych cegieł famuły na Księżym Młynie tak kiedyś funkcjonował świat? z kuchni do spiżarni prosto przez wąskie drzwi pod obrazkiem Scheiblera na jego przerzedzonych bokobrodach osiadało heliocentryczne słońce wpadające przez lufcik otwarty na oścież na fasadę fabryki i ceglany parkan wewnątrz obskurnej pakamery turpiczny zapach stęchlizny w skrzynkach słoiki smalec ze skwarkami kamionki pełne owoców i warzyw ubodzy kmiecie rewirów napływowi parobkowie i wyrobnicy majstrowie – salowi – rodziny wielodzietne popalający machorkę ojcowie we flanelowych koszulach czatujący na rogatkach zobaczysz tu wesołe miasteczko dzieci grające w klasy i berka marzące o wyimaginowanych awansach na obłych królów bawełny: cukrowa wata!… więc w nogi! bo matka wygna po wodę – do studni siurków zbereźne docinki przy karuzeli cycata sąsiadka wylewa brudy do ulicznego rynsztoka po nocnym rollercoaster z operatorem lunaparkowej kolejki — maj 2019 autor: Tomasz ...

World Tade Center - widmo podłej zdrady

Obraz
graphics CC0 - W odległym kraju urosły dwie góry prężąc pierś dumnie w świecie popkultury w kraju gdzie kręgi toczą z chmur kondory a prawa strzegą błyszczące sensory. Tam wzrosły góry – w poklasku owacji dla dobra ludzi demo_fascynacji były symbolem władzy i potęgi… Lecz dziś na masztach wiszą czarne wstęgi. Skrzydlaty łoskot rozdziera wnętrzności łamiąc zasady ludzkiej intymności i w kłębach dymu i w ognia blasku sypią się góry – jak zamki z piasku. A ludzie patrzą… na szał opętania rosa na rzęsach obraz im przesłania łzy płyną strugą – wielkie jak cekiny. Stygną w bezruchu ludzie manekiny. Otwarte usta wzute w tło purpury. Przymknięte oczy widzą gór kontury. Lecz ich już nie ma – przykryły szkielety mężczyzny – dziecka – i młodej kobiety. Chwila nadziei człeczego pospołu… czy góry wstaną jak feniks z popiołów? Lecz nadaremne litosnych marzenia… Krew płynie rzeką ludzkiego istnienia. Echo tragedii w rytmach rezonansu przybiera postać szaleństwa i transu i pali mosty ze stanu d...

Książę

Obraz
graphics CC0 - Ku Pamięci bohatera narodowego: księcia Józefa Poniatowskiego pociąga cugle i obala konia co widział książę, może Anioły w neutralnej bieli? swych adiutantów, grób Agamemnona, kiedy już wiotki wpadał do Elstery? jeszcze się broni, szepcze o honorze czemu tak stromo? grad kul świszczy wokół, o czym tak myśli? pendent z białym orłem, żałości łezka w oku patrioty, co plotła dusza gdy brała go rzeka? że jeździł pierwszym modnym kabrioletem?, otwarty powóz, koniom duszę sprzedał, nasz książę Pepi tuli doń kobieta, do bon vivanta – suknia kolor heban, czerwone usta uznanej śpiewaczki, z pomarańczarni pachnąca niewiasta, słyszy jej głos aplauz i oklaski, śliczna metresa Małgosia Sitańska klawicymbały, podwiązka z nierządu, darzą w pamięci konne kawalkady, Zosia Czosnowska w fanaberii dąsów, nocne przejażdżki nago po Warszawie, uchwycił cugle – osiem tu ogierów czarnych i rosłych kiereszuje pamięć, skrzypi kareta karbowany welur, a ona krzyczy: „książę! mój szatanie!” lam...

Zaślubiny

Obraz
graphics CC0 Błękitna Armia w Pucku Bałtyk się wzruszył znów po ludzku od bram do powitalnych westchnień tu każdy patriota tęskni drewniany pal i z Białym Orłem Gryf zaś z Pomorza portowe Godło panien sukienki jasnoniebieskie niejedna woli tych bardziej męskich poranek chmurny żarty z Grenzschutzu bliżej im było chamstwem do buszu Batalion Morski obok pochylni stawia maszt dumny polski stabilny dziesiątki kutrów w gali flagowej stają na baczność mundur galowy już głośno grają marsz generalski panny się wdzięczą Chłopcy poważni zaraz po mszy Biskup polowy udziela wszystkim błogosławieństwa słychać szum Morza i polskiej Mowy kanon patosu i dostojeństwa na kasztanowym rumaku włoskim jedzie w asyście Patron Wolności obok pułkownik Stanisław Skrzyński panny biust prężą andaluzyjski zeszli z pochylni prosto do Morza konie parskają akademicko wręcz poetycka apoteoza pegazy w morzu – w pęcin połysku kopyta w wodzie – Generał posłał: dwa platynowe niesie pierścienie adiutant młody nie zna...

Addio at carnevale

Obraz
graphics CC0 z otchłani mostu pod łukiem kupieckiej arkady celujesz w brzask ciągle pada pod pastelowym parasolem śpią jeszcze zapachy sestieri zadzierasz nos chmurka prószy z kreski jeszcze cisza w dwustu pałacach Wenecji mrużysz czoło marzysz mistycznie lewitując lazurowe rozproszenie powietrza przeleciał gabbiano italiano dopiero ożywasz przekradasz blask i wilgoć w diapazon ust wypieszczone oczy wyklęte z czerwieni okien hotelu Rialto z pierwszego piętra spadała odklejona rzęsa w płynące dołem vaporetto tam zdejmowałem twoją maskę zanurzoną w karnawale weneckim pod kloszem światła spoglądałem z duszy niczym zatruty doża mówiłaś ech – ci schiavoni – ile w was mocy ile genu grzeszny kanał jak wąż wijący z odwróconej litery „s” pod burtą w niebieskiej gondoli wtulone dwa cienie kiedy pełzłaś pod łukiem w oślizgłe wysepki laguny przywołując duchy z Poveglii  nasza podróż zaklęta w trójnogu latarni pierwszy pocałunek pod Palazzo Foscari miłość głośna fino alla fine wypluta do ...

Orle gniazdo

Obraz
graphics CC0 - uczyń twa pamięć gatunkowa uwiła kiedyś gniazdo jak orzeł bielik w obłoku bloków skalnych skuteczność w formie zachowań unika ryzyka i aktów niepowodzenia to rola dumnego ptaka strzeże praw gatunku i czynisz chrzest człowieku utrwalasz doświadczenie był pierwszy lot nad lechickim gniazdem do niego spiżu dorzucono wytopiono dzwon pod skrzydłem w cieniu tulono berło i koronę krzewiono wiarę o dumo dziejów co demaskujesz systemy i narody unosisz słowa i góry – wyzwól z kajdan natchnienie uczyń symbiozą by strącić demona niezgody długotrwałej i ocal pamięć historyczną a orła zaklnij w ptaka ojcowizny — autor: Tomasz Kucina