Posty

Wyświetlam posty z etykietą okręty

Kultowy okręt „czterdziestka” w planetarium Ptolemeusza

Obraz
graphics CC0 - „ polyera z perseidów!... [krzyczy „czterdziestka”] ...zobacz, Ptolemeusz!” cztery tysiące ton utrapień na jego katamaran tej nocy w otchłani blasków usta zżerają im zielone algi okręt ćmi a morze szumi z drewnianych pali falochronu wygrażając z przegród ażurowych nieba prycha pianą o tamte planetarium życie jej hytrodynamiczne zza promenady skrzeczy z mewą aranżu napędza wiatr włosem Meduzy jad pali i zwisa z wężem akomodacji pod czaszą ich makrokosmosu oblicza iks z równań i gasi te rojowiska kotwy z brązu na dziobie słonej galaktyki z miednicy dwudziestometrowe wiosła wkopane w zenit zwieńczone brokatowym tipsem to na jej widok z morza gwiazd opaleni wioślarze prężą mięśnie z galery w okrzyku: hajda! na włoską „syrakuzję”! okrętowa technologia od Archimedesa przybywa prosto z pasa Kuipera a pompy śrubowe spijają akwen z tej polyery drży Gaius Kaligula buzują wraki jeziora Nemi ...

Wycofani klasycy

Obraz
graphics CC0 Elzenberg i Herbert nie pogrzebali czci no i wiary – oto kanon bez zdrady ideałów nie splamili też honoru swej zachłannej potrzeby estetyzmu życia w prawdzie a schizmom „barbarzyństwa w ogrodzie” nie ulegli a jednak o świadomości narodu – wiedząc wszystko bardziej rzymscy niż greccy i lśniący w przyczółku  w hełmach z metafory czy eseju bez bitew i klinczu nad jeziorem Wadymońskim bez uniku bądź woli barbaryzacji Etrusków więc cisza i świata zachwyt perswazja mediatorów nad byle czyją falangą hoplitów byli i inni ci walczyli czynnie – mieczem i orężem niczym mityczny Herkules z lwem nemejskim brali się za łby z potworem prawzorów i elatonu nie strzegli – a kwadryg i kruszców klasycy mieli rację w cichości swej i wycofaniu – triumfując nad bestią systemu dla pierwszych Vagitanus żył zawsze w krzyku pierworodnym dziecka zaraz po narodzeniu oseska kołyskę popychała Cunina zwana Cuną kobiety z mlecznymi piersiami oglądające igrzyska twardniały w posągach Kariatyd i czc...