Trzy konie
graphics CC0 jest we mnie „troje koni” a każdy inny od drugiego żywioły pod grzywą poezji gdy słowa w szyku jak centurioni pegazów się nie wyrzekam znów konie w pocie – a słowo – czeka „pierwszy koń” zimnokrwisty sterany kucyk roboczy silnym masywnym kopytem stuka w podnóżki tronów świetlistych i rymy pod trony jak Syzyf toczy udaje „erudytę” całkiem uroczy! „drugi koń” zgrabny arab w galopie z grzywą rozwianą to zwierzę inteligentne – z dużym temperamentem z Wezyra albo Szacha i nie dla niego siano „currus triumphalis” i pędem! – niedościgniony kanon a „trzeci koń” to jest Pegaz w pozłocie i z inkrustacji biało_czerwone skrzydła trzepocą w artykulacji we fleszach – nieoceniony jak miss foto czy gracji przemierza nieboskłony podpięty pod „tamten rydwan” – poetyzacji — autor: Tomasz Kucina