Posty

Wyświetlam posty z etykietą cyberpunk

oMMAmiona pressingiem

Obraz
graphics CC0 CC0 -- (liryka cyberpunk´u) miss z klatki ma okres.  to znaczy  ma wstręt do własnej krwi. red pankration od starożytnych olimpijek. albo nie. pod szponem. drapieżne hard nails wbite w ścianę przed walką. juta. sizal. słoma wiedeńska.  w uchu kolczyk. oszukany plug tunel. no pasaran! głodna brave maiden! druga młoda Dolores Ibárruri Gómez. pajaca ma! ściska go w kombinerkach. naburmuszone policzki nadyma.  w bańce wielkomiejskiej  nie daje się na dywanie. łomocze w gruchę. ty jeszcze na bani. ka_es_wu elektrolitów! ona sojowa w kotlecie atletki wiedźma z włosem po mopie. ona? on? megiera w boxie. Rocky z rampy. w kasku szczękowym odpaliła rumaka manetka gazu ścigacza na full.  do steakHouse'u na rzeźnię  jeden jest cel ambitny wyklepać skośnooką z pancrase'u kolejną Minori z big okiem anime. trenowała na hałdach ze skakanką i skankiem na uchu ska. toasting od metalowej pięści.   skóra zdarta z prospektu Heraklesa  geny z kop...

Aksamit do kolacji

Obraz
graphics CC0 gradacja mruży ciało księżnej bibelotów jej imitacja w odcieniu rzemiosła   efemeryda z retuszu i destylacji z wrażeń optycznych tu nie pomogą niebieskie kwiatki anemonu ustawione na stole jak katafalk   wszystko jest plasterkiem miodu zegar z kurantem wybija dwudziestą mimesis opada kroplą kruchej natury w złocienie i tapety w kilimy huculskie jacyś mężczyźni podróżują w jamistym oddechu a styl i otoczenie zieje w otchłań mahoniu makieta to epicka oderwana od marzeń w garderobie dizajnu lub werset gnomiczny uszyty z maksym i aforyzmów  od Skamandra lub z techno Cocktail Clubów kolejnych przygodnych kolesiów dopartych do ściany pod działaniem pulsarycznych stroboskopów spojrzenie od Zofii Stryjeńskiej powabne zalotne na gałce oka z wyoblonym kubizmem pod wysoki połysk spoglądam więc nieco senniej na wazon Furstenberga w kolorze écru a księżna tli się w zamian z inkrustacji z mosiądzu lub miedzi sumienie ma falliczne i płynne w kokilach pożądliwości ...

Nietoperze z 5 Lynch Street

Obraz
graphics CC0 miasteczko Ingham udaje fikcyjne Gotham City wpatrzeni w niebo Aborygeni Warakamai za siódmą plantacją trzciny cukrowej wypatrują Batmana – to praca na akord – za miastem codziennie kolejny Korkoro podlega rytualnej skaryfikacji wytrawione plecy w numerologii nietoperza czerwone znamię hordy Ikelbara – wypalone żelazem na peryferiach szkaradne ssaki skręcają w boczne alejki gdzie Batman walczący ze zbirami rzucał ochłapy dzikim psom gerolo w blasku księżyca jak ćwiek cyberpunk'u ulice w fekaliach upaćkane żarłocznym zgryzem nietoperzy od skrzydeł uporczywy hałas i walki skrzydlatych crossoverów cykliczny cataclysm w czaszce upiornych ultradźwięków uderza w Queensland – jak gang czarnej ręki – *w 2020 roku - australijskie miasto Ingham opanowała liczna populacja nietoperzy autor: Tomasz Kucina