Posty

Wyświetlam posty z etykietą komparacja

Hommage Inki

Obraz
graphics CC0 [w przypływie współczesnym wiary dla pięknej nadziei młodości] wolałaś się nie [zadurzać] wybrałaś miłość „Francuza” choć nigdy cię nie widziałem mój wiersz splótł się z twoim ciałem jesteś jak żona Cezara każdy chce twego ciała lecz ty sama przecież – wiesz że jesteś muzą „podejrzeń” – a jednak wziąłem cię czarem Wiednia to było takie proste czułe – łagodne – miłosne walcem nad modrym Dunajem powabem Mozarta i Haydna równością formy i treści symfonią co jest nienaganna dotarłem do twoich dreszczy z Katedry Świętego Stefana w uzd geometrii gotyku rwały się żądne usta pod aksamitem dotyku a oczy modre jak barok skrzyły tu pod ratuszem księżycem srebrzystą czarą i wielką gwiazdą wzruszeń w formie klasycznej sonaty poddałaś się zmiennym tematom a dalej była repryza powtórka tematów – w te lato gdy w parku wiedeńskim Prater jarałaś szalone cannabis walcem skusiłem cię – Inko znad słynnej opery głos wabił samego Placido Domingo — autor: Tomasz Kucina 

Na branie 4_[ego] wymiaru

Obraz
graphics CC0 - w hołdzie : /Charles Lutwidge Dodgson/ oraz  /Teoria Strun/ podobno jesteśmy strunami a świat zachowuje absurdalną Logikę snu strunami pobudzonymi w letargu miłości   to pukiel włosów spod kapelusza Kapelusznika z  „Alicji z Krainy Czarów” [~] co ustawicznie drżą judzą bóstwa tajemnych żądzy w doborowym punkcie czasoprzestrzeni spoglądając co rusz na własny  Zegarek Kieszonkowy gonimy Białego Królika w geometrii matematycznej spadamy w Głęboką Studnię jak w czarną dziurę mijając po drodze tysiące dziwnych przedmiotów uznanych subiektywną zajawką podniety a cząstki naszych zachwytów są niczym mody drgań bozonowych nici nasyconych tańcząc w letargu na Szklanym Stole zauważamy Złoty Klucz szukamy Drzwi do których będzie pasował pragniemy trafić do lirycznego Ogrodu lecz wszystko milczy zamknięte w klauzurze trzech wymiarów w dodatku zakorzenionych na bezimiennych branach wolnego kosmosu którego nie pojmujemy czujemy się wyraźnie za duzi by...