Posty

Wyświetlam posty z etykietą monastyry

W marzenia ihumenów

Obraz
graphics CC0 - czego nie zobaczysz – lecz możesz uznać przez zmysły bierna optyka okiem uczynnym mniej czujnym i mniej zachłannym zakapturzona głowa. ścieżka utkana w lepidozaury łuskoskóre niebiesko-czerwona agama mgiełką przelewa białko przez horyzont smoki pogodnej kontemplacji oplotły krajobraz. wiją się w bluszcz szafirowe oko ascezy na dobre przylgnęło do świętej góry Athos wybroczyna ciszy do jaskiń wpada przez ucho nietoperza z masywów skalnych zlepieńce i piaskowce – krzyczą dzierzby i pustułki. na baszkirski kamień nastąpił skalny drozd bizantyjski katolikon  unosi śpiew prawosławnych monastyrów gdy oko postawisz dalej dotrzesz na Olimp i Kisawos spójrz. Święty Atanazy na obłoku. ćmi słony Meteor Megalo kurz historii z prastarej drwi czaszki Ihumena z Kastraki równiną Tesalii . prefekturą Trikala prosto do miasta Kalambaka wędrują stentorowe myśli kuglując z wiatrem na rogu kozy Amaltei mnisi stoicyzm. świerszcze i cykady grają na fibrach powietrza neurotyczne para...