Posty

Wyświetlam posty z etykietą slam

Dzień przytulania

Obraz
graphics CC0 dzień przytulasa.  Free Hugs.  zapitalam po obcym prosty jak cep. sztywny jak pal. litowo-jonowy i  na bateriach szczęśliwa  gęba.  slang driwerski.   rulez.  gdy nagle… wpadam w  UTO  szok. a gdzie tu   margines  dla  UTO  dróżki? Warszawka bez  DDRu? na krzywy ryjek byle nie   federalni.  to znaczy  korniszony i krokodyle z suszarkami Aleją Hrabską  przy  Stawie Falenckim  i w prawo. w  Opackiego manetka na opór. ile fabryka… a co tam! mega tu wioska? chałupki w kolorkach jak   frugo seledynowe łaty na asfalcie. a taka miała być stoliczka…  ultra-moderno…  na wypasie spod pachy tu  podaje gorzej.  emisja   CO2.  aż trzeszczy  e_hulajnoga u mnie…  in a City outside of Warsaw mam chociaż  ścieżki rowerowe  do kiosku i do marketu. a późnym wieczorem w  mennicach   pieszczot gwiazdki z fosforu ...