Posty

Wyświetlam posty z etykietą Tetmajer. analiza

Raban szuflad

Obraz
graphics CC0 ołówki – gumki – wieczne pióra kartki papieru napoczęte multimorficzny sprzęt poetów wszystkiego nie ukryjesz w ustach nie upakujesz w ludzkich mózgach ci – co się bawią w kalambury i wyciskają tusz do końca maniacy każdych długopisów pod strzechą z liter co rusz śpią i książek im pod głowę tron najmilszy posag ponad władzę szelest papieru – to majątek makulatury chełpią lobby w szuflad zakątkach kamuflują fluktuacyjną płynność myśli pinezek szwadron w palec kąsa kacerski obrzęd ukąszenia z kiełzna paszcz rześkich krzyczą na świat zapachem druku przesiąknięci poeci zaguśleni w przedmiot zeloci pełnych kałamarzy a dalej: to już wszystko jedno — autor: Tomasz Kucina

Analiza wiersza K. Przerwy-Tetmajera pt. " Credo"

Obraz
fot; CC0 symbolika współczesna wiersz: Kazimierz Przerwa-Tetmajer Credo– Jutro?… Nie wierzę, aby lepiej było i nie zazdroszczę już tej wiary – dzieciom… Po co się łudzić? Wydarte stuleciom posępne, smutne, zimne doświadczenie złudzeniom wszelkim na czole wyryło: „Śmierć i nicestwo!”… zabiło złudzenie… I tylko dziwna, mistyczna, szalona chęć tą ohydną wstrząsnąć ziemi bryłą, świat cały, jak jest, pochwycić w ramiona, z posad go dźwignąć i na nowe koła jakie bądź rzucić, gdy te, co go toczą, we łzach się pławią i we krwi się broczą; i tylko głos ten, co nas w noce woła z złem walczyć nie przez ufność odrodzenia, lecz przez nienawiść ku złemu dla złego i żądzę, ssaną z powietrzem, niszczenia: jest naszą wiarą. A choć czasem ona omdlewa w piersiach, to wnet zmartwychwstawa, jako z popiołów Feniks, odrodzona, i jak kometa błyska ludziom krwawa, której płomienie może świat zażegą. My nienawidzim zła dzisiejszej doby – – jutro?… To jutro?… Jutro, marzyciele, przeklinać własne ...