Ekstaza poezji

Tomasz Kucina
Ekstaza poezji
----
Jesteś jak kwiat lotosu
przyozdobiona w leśnej szarfie
pajęczynową dratwą złotą
przyssałaś się jak huba włosów
czochranej sosny- tu żurawie
gniazdo uwiły w centrum głuszy
mojego intelektu
Gwiazdo ekstazy-Cudna
Ty jesteś moim przeznaczeniem
imperatywie mózgowładny
nim noc zaskoczy mnie potulna
uciekać chce- choć tak Cię cenię
wciąż słucham Twego głosu-Muzo-
szlachetna ma Kaliope
I raz na górę a raz na dół
skrzydlate podróżują windy-
na mózgu mego spadochronie
poezji zapach wpływa wenflonem
w kaniulach żyły z leśnych witryn
O Weno twórcza która jak płomień
pochwyca wrzosy i kolibry
tu nigdy z Tobą nie jest nudno
a ja się czuje tak jak w bajce
parskają pianą leśne konie
są piany morskiej całe litry
i całe rymów garnce
Poezjo moja Ty pachnąca
me nozdrza rozpęczniały-trudno-
czcza latynoska i gorąca
jak dziewczę machające suknią
wśród dredów na Jamajce.
-----
przyjacielowi.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

(18+) Bramante w Mediolanie

Inny

Wyobrażenie Buffalo

Kenia

Wiedźmin

Nikt

Transport

Dziewczyna z Gwatemali

Piotruś Pan

Słoneczniki Van Gogha