Moja Amytis

Tomasz Kucina
Moja Amytis-

Jesteś ciężka jak melon
ociekasz w talerz czerwonym sokiem
My dwoje-
syrop i kość słoniowa
gładka porcelana
i owoc pokusy
cierpki smak podstępu
z ogrodów Babilonu
na windach
zauroczenia

Od Ciebie miewam lepkie palce
trzymam Cię
pod kloszem okulnika
toczysz się do mnie jak kula
przewracasz
kręgle mego życia
w mieście tarasów i studni
stąpam po lianach
z Twych włosów
po zielonych kłączach

Świat się odpycha
wiosłuje z nurtem
My wisimy w powietrzu-
Moja szlachetna Amytis
w ogrodach Semiramidy
nawadniasz me serce Eufratu
soczystością kawonu
Twa miłość
przytula tonizująco
dotyka konturów gwiazd
—–

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

(18+) Bramante w Mediolanie

Inny

Wyobrażenie Buffalo

Kenia

Wiedźmin

Nikt

Transport

Dziewczyna z Gwatemali

Piotruś Pan

Słoneczniki Van Gogha