EBE

Tomasz Kucina
EBE-
-----
**
Co noc przychodzisz , do mnie EBE
Przybyszu obcy , nieformalny
I czuję oddech- twój -na plecach
I tępym wzrokiem- cię- zahaczam
Kosmiczny duchu ,- owalny
Slajdzie
**
I ciągle patrzysz , na mnie EBE
A w twoich oczach mieszka mądrość
Z kronik Akaszy czerpiesz moce
Asymilujesz w trwałej zgodzie
Kulista smugo ,
Ksenomorfie
**
W telepatycznych wizjach , EBE
Tulisz me serce obłąkane
W radości taplam się przedziwnej
Sarkofag szczęścia ćmi za oknem
Iluminator , dusza
NOL-a
**
I w tańcu snopów błyszczysz , EBE
Twa- wizja bytów mnie przeraża
Telekineza doświadczalna
Tu w górze krzesło , popielnica
Zapis materii ,
Ekoplazma
**
Gdy długie palce –twoje- , EBE
Powolnym ruchem , od niechcenia
Znów wyczarują lśniący przedmiot
To ja pochyle w niżu ciemię
I wszczep implantu ,
Mnie zaszczyci., EBE !
*******

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

(18+) Bramante w Mediolanie

Inny

Wyobrażenie Buffalo

Kenia

Wiedźmin

Nikt

Transport

Dziewczyna z Gwatemali

Piotruś Pan

Słoneczniki Van Gogha